Artykuł znajduje się w poniższym linku
http://www.polsatsport.pl/sporty-walki/
Sporty walki
piątek, 26 lipca 2013
piątek, 21 czerwca 2013
niedziela, 9 czerwca 2013
Przepraszam was za to, że tak długo nie pisałam nic. Ale dużo się działo - szkoła. Utworzyłąm w górnym pasku kilka dodatkowych rzeczy- jean claude van damme, jackie chan i filmiki. Jak na razie to tyle. Postaram się niedługo coś dodać. Proszę JEŚLI MOŻECIE o oddanie głosu na najlepszą waszym zdaniem sztukę walki.(z boku bloga).Ta sztuka walki, która będzie miała najwięcej głosów dodam ją do górnego paska i będę o niej najwięcej pisać. Z góry dziękuję wszystkim, którzy oddadzą swój głos. Tnx;)
piątek, 7 czerwca 2013
środa, 29 maja 2013
Sory. Takie definicje np.: jak powstała walka powinnam umieścić jako pierwszy post albop drugi, ale kompletnie o tym zapomniałam. W samą porę sobie przypomniałam no nie? Ale skleroza.
Sztuki walki (niekiedy błędnie utożsamiane ze sportami walki i systemami walki) są sposobami walki wręcz, czasami z użyciem broni białej. Podstawą nauki wszelkich sztuk walki jest trening, który zazwyczaj uczy umiejętności samokontroli wybuchów agresji, samoobrony, poprawia wydolność organizmu oraz redukuje poziom strachu.
Klasyfikacja rodzajów walk do konkretnych kategorii stała się punktem spornym wśród zainteresowanych ze względu na płynna granicę pomiędzy tymi kategoriami. Główną cechą rozgraniczającą kategorie jest cel trenowania danego rodzaju walki. Teoretycznym priorytetem w sztukach walki jest rozwój osobowościowo-duchowy. Sporty walki kładą nacisk na element rywalizacji sportowej. Z kolei systemy walki to formy stworzone dla potrzeb współczesnych armii, nastawione na szybką i skuteczną eliminację wroga. Płynność granic polega między innymi na przechodzeniu niektórych sztuk walki w sferę sportów walki (np. judo, taekwondo).
W ciągu XX wieku większość wiedzy, jaką świat zachodu zdobywał o sztukach walki, bazowała na kinematografii i stworzyła nieprawdziwy obraz, sugerujący, że sztuki walki to domena krajów azjatyckich. Tymczasem od zarania dziejów ludzie na całym świecie uczyli się metod obrony przed przeciwnikami, także bez użycia broni. W rezultacie na świecie istnieje dziś wiele sztuk walki, które są aktywnie trenowane i rozwijane.
Termin "sztuki walki" został przetłumaczony w 1920 w słowniku japońsko-angielskim Takenobu z japońskiego bu-gei lub bu-jutsu (武術): "sztuka/umiejętność zachowań militarnych". Definicja została przetłumaczona bezpośrednio z chińskiego określenia wushu (pinyin: wǔ shù; Kantoński: mou seut), dosłownie, "sztuka walki", oznaczająca wszystkie sposoby chińskich walk.
Istnieje bardzo wiele szkół sztuk walki, różniących się od siebie, jednak generalnie nauczają one sposobów fizycznego pokonania przeciwnika w bezpośrednim starciu (bez użycia broni dalekiego zasięgu, jak broń palna). Większość wschodnich szkół walki stawia sobie za zadanie nie tylko fizyczne przygotowanie człowieka do walki, ale również rozwój psychiczny i duchowy. Internalizacja wartości budo zawartych w tradycji sztuk walki, rozwija w osobie wiele cech związanych z poziomem zadowolenia z życia. Elementy medytacji zapewne rozwijają sferę duchową, jednak obecny stan wiedzy nie pozwala na efektywne zweryfikowanie rozwoju sfery duchowej w jakimkolwiek obszarze życia.
Sztuki walki mogą składać się z następujących elementów: uderzeń pięścią lub łokciem, kopnięć, chwytów, duszeń, rzutów, dźwigni oraz walki bronią (białą).
Współcześnie dzieli się je według kilku schematów:
Współcześnie istnieją dwa kierunku rozwoju szkół walki. Pierwszy to utrzymanie tradycyjnych wartości i rozwój duchowy. W tę stronę kieruje się m.in. aikido, karate tradycyjne, kung-fu, a także inne tradycyjne szkoły, których proces treningowy w znacznej mierze nastawiony jest na rozwój duchowy, spokój, umiejętność kontroli umysłu, medytację, a w mniejszym na brutalną walkę. Inne szkoły, takie jak większość szkół Kyokushin czy taekwondo, zostały zmuszone do rozbudowy procesu treningowego, aby być konkurencyjne wobec nowych systemów walki oraz zmieniających się wymagań. Pojawienie się w czasie II wojny światowej wojskowych systemów walki, takich jak izraelska krav maga, polski Bas-3 czy rosyjskie sambo, uczących samoobrony z przeznaczeniem do walki ulicznej, oraz pojawienie się sportów walki "międzydyscyplinarnych", jak Kudo Daido Juku czy MMA, wykazało niską praktyczną skuteczność niektórych tradycyjnych szkół sztuk walki. Wzrosła popularność systemów kompleksowych, uczących walki zarówno w "stójce" jak i w parterze, uczące uderzeń (także łokciami), kopnięć (także kolanami), chwytów, dźwigni (także na stawy), kluczy, duszeń.
Dla przedstawicieli tradycyjnych, wschodnich stylów walki jest kwestią dyskusyjną, czy za sztuki walki można uznać takie formy walki jak boks, kick-boxing, Kudo Daido Juku, MMA, zapasy czy szermierka, ponieważ poza elementami czysto technicznymi nie uwzględniają rozwoju duchowego i kulturowego adepta (co, zdaniem niektórych, jest koniecznym warunkiem "sztuki", a bez nich można mówić raczej jedynie o sporcie lub systemie walki)[1]. Krytycy tego podejścia podnoszą z kolei, że to raczej tradycjonalne style, jak aikido czy capoeira, które duży nacisk kładą na rozwój duchowy i samą "sztukę", ale nie sparingi i trening realnej walki, nie powinny podkreślać, że uczą walki wręcz.
Terminologia używana w sztukach walki może pochodzić z języków orientalnych. Przykładem są nazwy technik w judo lub karate. Część pojęć (rzut, dźwignia itp.) pochodzi z analogicznych dyscyplin znanych w kręgu cywilizacji europejskiej. Podobne źródło mają też takie nazwy, jak "boks tajski" czy "boks chiński". Używa się też terminologii zaczerpniętej z języka angielskiego, np. grapling (ang. grappling), traping (ang. trapping). Pojawia się tendencja do spolszczania nazw angielskich: w miejsce pojęcia "traping" pojawia się "usidlanie". Terminy te tworzy się spontanicznie, nie zawsze zgodnie z polską gramatyką. Przykładami mogą tu być "styl uderzany" i "styl chwytany". Wyrazy "uderzany" i "chwytany" są imiesłowami przymiotnikowymi biernymi, które nie pasują jako określenia rzeczownika "styl" ("styl chwytany" oznaczałoby, że ktoś chwyta styl; bardziej poprawne byłoby wyrażenie "styl chwytowy", czyli "oparty na chwytach").
Pisownia terminów dotyczących sztuk walki jest również niejednolita. Początkowo próbowano stosować ortografię polską ("dżudo"), potem jednak pojawiła się tendencja do pisania nazw orientalnych zgodnie z transkrypcją łacińską przyjętą w odpowiednim języku ("judo"). Często w umiarkowanym stopniu adaptuje się pojęcie do polskiej gramatyki, np. łącząc poszczególne jego człony. Zatem zamiast dawnego "tae kwon do" obecnie pisze się "taekwondo", gdyż w polszczyźnie nie ma słów "tae" i "kwon", zaś "do" ma inne znaczenie niż w języku koreańskim, z którego ten wyraz pochodzi. Dotyczy to jednakże nazw dyscyplin jako nazw pospolitych. Nazwy organizacji, jak i inne nazwy własne, mają odmienną pisownię, opartą na stosowanej w nazwie odpowiedniej organizacji zagranicznej. Niejednokrotnie przedstawiciele różnych sztuk walki, chcąc podkreślić ich unikatowość, traktują nazwę dyscypliny jak nazwę własną i piszą ją w sposób różny od przyjętego, często rozpoczynając wielką literą. Jednakże takie postępowanie wprowadza chaos w nazewnictwie i utrudnia przyswojenie wschodniej terminologii przez kulturę europejską.
Według niektórych badań z zakresu psychologii, aktywne trenowanie różnych form walki, a w szczególności tych wartościujących kulturę budo, obniża poziom agresywności u adeptów. Związane to może być ze wzrostem świadomości własnych umiejętności i pewności siebie. Niewątpliwie istotną rolę w nauczaniu zachowań odgrywa trener, będący nierzadko autorytetem w danej dziedzinie, więc wzorem do naśladowania. W kulturze walczącej z narastającym poziomem agresji, odpowiednio ukierunkowany trening wydaje się być środkiem zaradczym.
Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Wiem, że nie każdy lubi czytać, ale spróbujcie przeczytać przynajmniej początek.
Sztuki walki (niekiedy błędnie utożsamiane ze sportami walki i systemami walki) są sposobami walki wręcz, czasami z użyciem broni białej. Podstawą nauki wszelkich sztuk walki jest trening, który zazwyczaj uczy umiejętności samokontroli wybuchów agresji, samoobrony, poprawia wydolność organizmu oraz redukuje poziom strachu.
Klasyfikacja rodzajów walk do konkretnych kategorii stała się punktem spornym wśród zainteresowanych ze względu na płynna granicę pomiędzy tymi kategoriami. Główną cechą rozgraniczającą kategorie jest cel trenowania danego rodzaju walki. Teoretycznym priorytetem w sztukach walki jest rozwój osobowościowo-duchowy. Sporty walki kładą nacisk na element rywalizacji sportowej. Z kolei systemy walki to formy stworzone dla potrzeb współczesnych armii, nastawione na szybką i skuteczną eliminację wroga. Płynność granic polega między innymi na przechodzeniu niektórych sztuk walki w sferę sportów walki (np. judo, taekwondo).
W ciągu XX wieku większość wiedzy, jaką świat zachodu zdobywał o sztukach walki, bazowała na kinematografii i stworzyła nieprawdziwy obraz, sugerujący, że sztuki walki to domena krajów azjatyckich. Tymczasem od zarania dziejów ludzie na całym świecie uczyli się metod obrony przed przeciwnikami, także bez użycia broni. W rezultacie na świecie istnieje dziś wiele sztuk walki, które są aktywnie trenowane i rozwijane.
Termin "sztuki walki" został przetłumaczony w 1920 w słowniku japońsko-angielskim Takenobu z japońskiego bu-gei lub bu-jutsu (武術): "sztuka/umiejętność zachowań militarnych". Definicja została przetłumaczona bezpośrednio z chińskiego określenia wushu (pinyin: wǔ shù; Kantoński: mou seut), dosłownie, "sztuka walki", oznaczająca wszystkie sposoby chińskich walk.
Istnieje bardzo wiele szkół sztuk walki, różniących się od siebie, jednak generalnie nauczają one sposobów fizycznego pokonania przeciwnika w bezpośrednim starciu (bez użycia broni dalekiego zasięgu, jak broń palna). Większość wschodnich szkół walki stawia sobie za zadanie nie tylko fizyczne przygotowanie człowieka do walki, ale również rozwój psychiczny i duchowy. Internalizacja wartości budo zawartych w tradycji sztuk walki, rozwija w osobie wiele cech związanych z poziomem zadowolenia z życia. Elementy medytacji zapewne rozwijają sferę duchową, jednak obecny stan wiedzy nie pozwala na efektywne zweryfikowanie rozwoju sfery duchowej w jakimkolwiek obszarze życia.
Sztuki walki mogą składać się z następujących elementów: uderzeń pięścią lub łokciem, kopnięć, chwytów, duszeń, rzutów, dźwigni oraz walki bronią (białą).
Współcześnie dzieli się je według kilku schematów:
- "stójka"/"parter" - ten podział dzieli systemy walki na oparte w większości technik na walce stojącej (np. aikido, taekwondo, karate) oraz oparte w większości technik na walce w pozycji leżącej (np. brazylijskie jiu-jitsu, zapasy);
- "uderzeniowe"/"chwytowe" (ang. striking/grappling) - ten podział rozdziela systemy oparte na ciosach ręką albo/i nogą (np. karate, boks tajski, capoeira) od chwytanych (ang. grapple - chwytać) (np. brazylijskie jiu-jitsu, judo, aikido);
- "light-contact"/"semi-contact"/"full-contact" - ten podział dzieli
systemy walki w zależności od ilości zasad i ograniczeń oraz systemu
treningowego:
- light-contact (lekko kontaktowe) to systemy walk, w których nie stosuje się uderzeń na głowę, krocze itp., zazwyczaj zawodnicy noszą ochraniacze, a formuła zapewnia spore bezpieczeństwo walczących (np. poprzez karanie brutalnych ciosów/kopnięć);
- semi-contact (średnio kontaktowe) to systemy walk, w których zawodnicy nie posiadają tak wielu ochraniaczy, dopuszczone są kopnięcia/uderzenia na głowę, a sam proces treningowy zakłada sparingi i walki;
- full-contact (pełno kontaktowe) to systemy walk, zakładające walkę bez ochraniaczy lub z bardzo nielicznymi, z bardzo małą ilością ograniczeń (np. zakaz uderzeń w tył głowy czy dźwigni na stawy);
- walka sportowa/samoobrona/systemy wojskowe (tzw. kombaty) - ten podział dzieli systemy walki w zależności od przeznaczenia;
- walka bez broni/walka z bronią.
Współcześnie istnieją dwa kierunku rozwoju szkół walki. Pierwszy to utrzymanie tradycyjnych wartości i rozwój duchowy. W tę stronę kieruje się m.in. aikido, karate tradycyjne, kung-fu, a także inne tradycyjne szkoły, których proces treningowy w znacznej mierze nastawiony jest na rozwój duchowy, spokój, umiejętność kontroli umysłu, medytację, a w mniejszym na brutalną walkę. Inne szkoły, takie jak większość szkół Kyokushin czy taekwondo, zostały zmuszone do rozbudowy procesu treningowego, aby być konkurencyjne wobec nowych systemów walki oraz zmieniających się wymagań. Pojawienie się w czasie II wojny światowej wojskowych systemów walki, takich jak izraelska krav maga, polski Bas-3 czy rosyjskie sambo, uczących samoobrony z przeznaczeniem do walki ulicznej, oraz pojawienie się sportów walki "międzydyscyplinarnych", jak Kudo Daido Juku czy MMA, wykazało niską praktyczną skuteczność niektórych tradycyjnych szkół sztuk walki. Wzrosła popularność systemów kompleksowych, uczących walki zarówno w "stójce" jak i w parterze, uczące uderzeń (także łokciami), kopnięć (także kolanami), chwytów, dźwigni (także na stawy), kluczy, duszeń.
Dla przedstawicieli tradycyjnych, wschodnich stylów walki jest kwestią dyskusyjną, czy za sztuki walki można uznać takie formy walki jak boks, kick-boxing, Kudo Daido Juku, MMA, zapasy czy szermierka, ponieważ poza elementami czysto technicznymi nie uwzględniają rozwoju duchowego i kulturowego adepta (co, zdaniem niektórych, jest koniecznym warunkiem "sztuki", a bez nich można mówić raczej jedynie o sporcie lub systemie walki)[1]. Krytycy tego podejścia podnoszą z kolei, że to raczej tradycjonalne style, jak aikido czy capoeira, które duży nacisk kładą na rozwój duchowy i samą "sztukę", ale nie sparingi i trening realnej walki, nie powinny podkreślać, że uczą walki wręcz.
Terminologia używana w sztukach walki może pochodzić z języków orientalnych. Przykładem są nazwy technik w judo lub karate. Część pojęć (rzut, dźwignia itp.) pochodzi z analogicznych dyscyplin znanych w kręgu cywilizacji europejskiej. Podobne źródło mają też takie nazwy, jak "boks tajski" czy "boks chiński". Używa się też terminologii zaczerpniętej z języka angielskiego, np. grapling (ang. grappling), traping (ang. trapping). Pojawia się tendencja do spolszczania nazw angielskich: w miejsce pojęcia "traping" pojawia się "usidlanie". Terminy te tworzy się spontanicznie, nie zawsze zgodnie z polską gramatyką. Przykładami mogą tu być "styl uderzany" i "styl chwytany". Wyrazy "uderzany" i "chwytany" są imiesłowami przymiotnikowymi biernymi, które nie pasują jako określenia rzeczownika "styl" ("styl chwytany" oznaczałoby, że ktoś chwyta styl; bardziej poprawne byłoby wyrażenie "styl chwytowy", czyli "oparty na chwytach").
Pisownia terminów dotyczących sztuk walki jest również niejednolita. Początkowo próbowano stosować ortografię polską ("dżudo"), potem jednak pojawiła się tendencja do pisania nazw orientalnych zgodnie z transkrypcją łacińską przyjętą w odpowiednim języku ("judo"). Często w umiarkowanym stopniu adaptuje się pojęcie do polskiej gramatyki, np. łącząc poszczególne jego człony. Zatem zamiast dawnego "tae kwon do" obecnie pisze się "taekwondo", gdyż w polszczyźnie nie ma słów "tae" i "kwon", zaś "do" ma inne znaczenie niż w języku koreańskim, z którego ten wyraz pochodzi. Dotyczy to jednakże nazw dyscyplin jako nazw pospolitych. Nazwy organizacji, jak i inne nazwy własne, mają odmienną pisownię, opartą na stosowanej w nazwie odpowiedniej organizacji zagranicznej. Niejednokrotnie przedstawiciele różnych sztuk walki, chcąc podkreślić ich unikatowość, traktują nazwę dyscypliny jak nazwę własną i piszą ją w sposób różny od przyjętego, często rozpoczynając wielką literą. Jednakże takie postępowanie wprowadza chaos w nazewnictwie i utrudnia przyswojenie wschodniej terminologii przez kulturę europejską.
Według niektórych badań z zakresu psychologii, aktywne trenowanie różnych form walki, a w szczególności tych wartościujących kulturę budo, obniża poziom agresywności u adeptów. Związane to może być ze wzrostem świadomości własnych umiejętności i pewności siebie. Niewątpliwie istotną rolę w nauczaniu zachowań odgrywa trener, będący nierzadko autorytetem w danej dziedzinie, więc wzorem do naśladowania. W kulturze walczącej z narastającym poziomem agresji, odpowiednio ukierunkowany trening wydaje się być środkiem zaradczym.
Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Wiem, że nie każdy lubi czytać, ale spróbujcie przeczytać przynajmniej początek.
poniedziałek, 27 maja 2013
Prawa walki zbrojnej
- Prawo zależności przebiegu i wyniku działań wojennych od stosunku sił biorących w nich bezpośredni udział.
- Prawo zależności form i sposobów prowadzenia działań wojennych od stosowanego uzbrojenia i sprzętu technicznego, zwłaszcza od ich jakości i sprawności technicznej;
- prawo zależności przebiegu i wyniku walki od właściwości środowiska, w jakim jest prowadzona;
- prawo zależności przebiegu i wyniku walki od sposobu dowodzenia;
- prawo zależności walki od współdziałania sił i środków danej strony biorącej w niej udział;
- prawo zależności przebiegu i wyniku walki od ześrodkowania wysiłków.
Cechy walki
- duża dynamika
- wynika ze stosowania przez walczące strony nowoczesnych, środków o dużej sile rażenia, ruchu wojsk na polu walki oraz coraz doskonalszych środków dowodzenia. Jest ona determinowana potrzebą przenoszenia wysiłku wojsk na wybrane kierunki lub w głąb ugrupowania przeciwnika. Będzie występowała również podczas przekraczania stref skażeń, zakażeń, zniszczeń, pożarów i zatopień, wyprowadzania wojsk spod uderzeń i rejonów zagrożonych odcięciem lub okrążeniem, a także podczas zamiany wojsk obezwładnionych uderzeniami przeciwnika
- częste i gwałtowne zmiany sytuacji
- następują wskutek stosowania silnych środków rażenia, szerokiego manewru, stosowania przez walczące strony niekonwencjonalnych rozwiązań i często znacznej różnicy potencjału bojowego. Mogą być również wynikiem sztuki prowadzenia walki, czy też pełnego wykorzystania możliwości środków walki.
- duża ilość informacji lub ich brak
- utrudnia podejmowanie decyzji i kierowanie wojskami. Gwałtowny wzrost ilości i jakości technicznych środków pozyskiwania i przekazywania informacji spowodował równie szybki wzrost środków ich zakłócania i niszczenia. Powoduje to, że w pewnych okresach walki dowódcy mogą otrzymywać bardzo dużą ilość informacji pochodzących z różnych źródeł i często ze sobą sprzecznych, a w innych okresach może nastąpić prawie całkowity brak informacji. Dlatego też, podejmowanie decyzji będzie często oparte na informacjach zmiennych lub niepełnych.
- różnorodność sposobów prowadzenia walki
- wynika z charakteru działań przeciwnika, dużych możliwości bojowych posiadanego uzbrojenia i wyposażenia, ilości posiadanych sił i środków, a także możliwości realizowania określonych zadań bojowych w różnych warunkach terenowych.
- jednoczesne prowadzenie walki w zróżnicowanych środowiskach
- oznacza realizację określonych zadań bojowych na lądzie, w powietrzu, na wodzie. Najbardziej typowe będą działania powietrzno-lądowe, prowadzone z dużym rozmachem przestrzennym i w szybkim tempie. Przykładem walki w trzech środowiskach może być prowadzenie działań przez wojska lądowe wzdłuż wybrzeża morskiego, przy aktywnym udziale marynarki wojennej i lotnictwa.
Czynniki walki
- manewr
- rażenie
- polega na bezpośrednim fizycznym, psychicznym i informacyjnym oddziaływaniu na siły i środki przeciwnika. Celem rażenia jest obniżenie jego potencjału bojowego, zdolności bojowej, zdezorganizowanie jego działań i zapewnienie wojskom własnym sprzyjających warunków do wykonania postawionych zadań. Podstawowa formą rażenia jest ogień. Szczególnymi formami oddziaływania są inżynieryjne środki rażenia, rażenie elektroniczne i oddziaływanie psychologiczne.
- ciągłe rozpoznanie
- ochrona i obrona
- obrona przeciwlotnicza
- zabezpieczenie logistyczne
- dowodzenie
System walki
Jest to skoordynowany wewnętrznie zbiór wzajemnie powiązanych sił, środków i różnorodnych działań, ukierunkowanych na osiągnięcie celu walki, (kampanii, operacji) w sposób zgodny z zamiarem dowódcy i przy jak najmniejszych stratach własnych. W skład systemu walki wchodzą podsystemy: rażenia, informacyjny, wsparcia, zasilania, infrastruktury obszaru działania, ugrupowania.
Walka - to główna kategoria działań taktycznych, rozumiana jako skupione w czasie i przestrzeni starcie dwóch przeciwstawnych stron w skali taktycznej.
Podstawowymi rodzajami walki są: obrona, natarcie oraz działania opóźniające. Wyróżnia się ponadto: działania desantowo-szturmowe, działania specjalne, wycofanie, działania nieregularne i inne.
Podstawowymi rodzajami walki są: obrona, natarcie oraz działania opóźniające. Wyróżnia się ponadto: działania desantowo-szturmowe, działania specjalne, wycofanie, działania nieregularne i inne.
sobota, 25 maja 2013
A teraz coś innego. Niżej znajdziecie kilka cytatów związanych z walką. Może nie za bardzo mówią o tym sporcie, ale słowo walka jest w każdym z nich.
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć.
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.
Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.
To ty dajesz moc demonom, które zwalczasz.
Czyż nie jest dziwne, że ludzie tak chętnie walczą o religię, a tak niechętnie żyją zgodnie z jej przepisami.
Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota.
W ucieczce ginie zawsze więcej wojowników, niż w walce.
Aby wypełnić ludzkie serce, wystarczy walka prowadząca ku szczytom.
Najgroźniejsi wrogowie, z którymi musimy walczyć są w nas.
Ludzie pokonani w walce o coś, w co wierzą, biorą na siebie z ochotą męczeństwo jak gorzką nagrodę swej samotności. Rzecz jednak w tym, że mało jest takich, u których wytrwałość ciała dorównywa sile wiary.
Kto się nie zmaga ze sobą, musi walczyć ze światem.
Obawiać się należy nie tych, którzy walczą, lecz tych, co unikają walki.
Mężczyźni kochają walkę, a testosteron prowadzi do wojen. Jesteśmy biologicznie i genetycznie zaprogramowani na walkę. Tak nas stworzyła natura - mamy oczy z przodu, więc oceniamy odległość do ofiary, mamy zęby, więc polujemy. Polujemy również na siebie. Niestety...
Prawdziwą walkę stoczył samotnie [...].
Dzieci mają tylko żyć, dorośli tylko walczyć.
Życie jest ciągle walką, a pokój jest tylko owocem zwycięstwa.
Nie można walczyć z przyszłością. Czas jest po naszej stronie.
W człowieku toczy się walka tego, co godne pochwały, z tym, co zasługuje na naganę.
Tylko ten może zrozumieć, czym jest jego gospodarstwo, albo czym jest jego kraj, kto częściowo mu się poświęcił, dbał o niego, bronił go lub walczył o jego piękno.
Jedną z najbardziej skutecznych pokus zła jest wezwanie do walki.
Trzeba było przeżyć 5 lat okupacji w Warszawie w cieniu Pawiaka, trzeba było słyszeć codziennie odgłosy salw, tak, że przestawało się je słyszeć, trzeba było asystować na rogu ulicy przy egzekucji dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu przyjaciół, braci lub nieznajomych z ustami zaklejonymi gipsem i oczami wyrażającymi rozpacz lub dumę. Trzeba było to wszystko przeżyć, aby zrozumieć, że Warszawa nie mogła się nie bić.
- Przyjmijcie, panowie, parę rad od starego wyjadacza. Nigdy nie dryblujcie, gdy można podać. Nigdy nie rezygnujcie z walki, gdy w czwartej kwarcie macie dwadzieścia punktów straty. I nigdy nie zadawajcie się z kobietą, która ma więcej niż jednego kota.
Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
W walce pomiędzy tobą a światem sekunduj światu.
W walce na śmierć i życie nie ma granic. Nie możemy pozostać obojętni na to, co się dzieje w najdalszych zakątkach świata. Zwycięstwo jakiegokolwiek kraju w walce z imperializmem jest naszym zwycięstwem, podobnie każda klęska jest nasza klęską.
Każdy kontakt z otoczeniem jest swoistą walką: zwyciężę ja lub zwycięży otoczenie.
Znikąd nie spodziewałem się już ratunku i chciałem umrzeć. A jednak działo się coś dziwnego, ilekroć nawiedzało mnie to pragnienie, natychmiast myślałem o niebezpieczeństwie. Myśl ta dodawała mi sił do dalszej walki.
Jestem nie tylko pacyfistą, lecz wojującym pacyfistą. Jestem zdecydowany walczyć o pokój. [...] Czyż nie lepiej zginąć za sprawę, w którą się wierzy - za pokój, aniżeli cierpieć za sprawę, w która się nie wierzy - za wojnę?
Jestem przekonany, że Gandhi to najbardziej światły polityk naszej epoki. Powinniśmy ze wszystkich sił starać się postępować tak jak on - nie stosować przemocy w walce o słuszną sprawę i powstrzymywać się od udziału we wszystkim, co uważamy za zło.
Wiem z wielorakiego doświadczenia, że bardziej niebezpiecznie jest walczyć z wiatrakami niż z wołami.
Małżeństwo w tym jest podobne do życia, że to pole walki, a nie grządka róż.
Obowiązkiem lekarza jest walczyć z chorobą i ze śmiercią, walkę tę powinien prowadzić do ostatka, choć wszystkie pozycje wydają się stracone.
Gdzie tylko w Europie jest ucisk Wolności i walka o nią,
tam jest walka o Ojczyznę,
i za tę walkę bić się wszyscy powinni.
Nauka przyswoiła sobie walkę pokoleniową jako środek w okresie odrodzenia i stosuje go do dziś.
Te powyższe cytaty nie są związane z walką, czyli bicie, kopanie... , tylko z czymś innym. Walka nie zawsze odbywa się w taki sposób. Dużo częściej razy jest to walka z sobą, swoimi demonami...
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć.
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.
Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.
To ty dajesz moc demonom, które zwalczasz.
Czyż nie jest dziwne, że ludzie tak chętnie walczą o religię, a tak niechętnie żyją zgodnie z jej przepisami.
Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota.
W ucieczce ginie zawsze więcej wojowników, niż w walce.
Aby wypełnić ludzkie serce, wystarczy walka prowadząca ku szczytom.
Najgroźniejsi wrogowie, z którymi musimy walczyć są w nas.
Ludzie pokonani w walce o coś, w co wierzą, biorą na siebie z ochotą męczeństwo jak gorzką nagrodę swej samotności. Rzecz jednak w tym, że mało jest takich, u których wytrwałość ciała dorównywa sile wiary.
Kto się nie zmaga ze sobą, musi walczyć ze światem.
Obawiać się należy nie tych, którzy walczą, lecz tych, co unikają walki.
Mężczyźni kochają walkę, a testosteron prowadzi do wojen. Jesteśmy biologicznie i genetycznie zaprogramowani na walkę. Tak nas stworzyła natura - mamy oczy z przodu, więc oceniamy odległość do ofiary, mamy zęby, więc polujemy. Polujemy również na siebie. Niestety...
Prawdziwą walkę stoczył samotnie [...].
Dzieci mają tylko żyć, dorośli tylko walczyć.
Życie jest ciągle walką, a pokój jest tylko owocem zwycięstwa.
Nie można walczyć z przyszłością. Czas jest po naszej stronie.
W człowieku toczy się walka tego, co godne pochwały, z tym, co zasługuje na naganę.
Tylko ten może zrozumieć, czym jest jego gospodarstwo, albo czym jest jego kraj, kto częściowo mu się poświęcił, dbał o niego, bronił go lub walczył o jego piękno.
Jedną z najbardziej skutecznych pokus zła jest wezwanie do walki.
Trzeba było przeżyć 5 lat okupacji w Warszawie w cieniu Pawiaka, trzeba było słyszeć codziennie odgłosy salw, tak, że przestawało się je słyszeć, trzeba było asystować na rogu ulicy przy egzekucji dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu przyjaciół, braci lub nieznajomych z ustami zaklejonymi gipsem i oczami wyrażającymi rozpacz lub dumę. Trzeba było to wszystko przeżyć, aby zrozumieć, że Warszawa nie mogła się nie bić.
- Przyjmijcie, panowie, parę rad od starego wyjadacza. Nigdy nie dryblujcie, gdy można podać. Nigdy nie rezygnujcie z walki, gdy w czwartej kwarcie macie dwadzieścia punktów straty. I nigdy nie zadawajcie się z kobietą, która ma więcej niż jednego kota.
Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
W walce pomiędzy tobą a światem sekunduj światu.
W walce na śmierć i życie nie ma granic. Nie możemy pozostać obojętni na to, co się dzieje w najdalszych zakątkach świata. Zwycięstwo jakiegokolwiek kraju w walce z imperializmem jest naszym zwycięstwem, podobnie każda klęska jest nasza klęską.
Każdy kontakt z otoczeniem jest swoistą walką: zwyciężę ja lub zwycięży otoczenie.
Znikąd nie spodziewałem się już ratunku i chciałem umrzeć. A jednak działo się coś dziwnego, ilekroć nawiedzało mnie to pragnienie, natychmiast myślałem o niebezpieczeństwie. Myśl ta dodawała mi sił do dalszej walki.
Jestem nie tylko pacyfistą, lecz wojującym pacyfistą. Jestem zdecydowany walczyć o pokój. [...] Czyż nie lepiej zginąć za sprawę, w którą się wierzy - za pokój, aniżeli cierpieć za sprawę, w która się nie wierzy - za wojnę?
Jestem przekonany, że Gandhi to najbardziej światły polityk naszej epoki. Powinniśmy ze wszystkich sił starać się postępować tak jak on - nie stosować przemocy w walce o słuszną sprawę i powstrzymywać się od udziału we wszystkim, co uważamy za zło.
Wiem z wielorakiego doświadczenia, że bardziej niebezpiecznie jest walczyć z wiatrakami niż z wołami.
Małżeństwo w tym jest podobne do życia, że to pole walki, a nie grządka róż.
Obowiązkiem lekarza jest walczyć z chorobą i ze śmiercią, walkę tę powinien prowadzić do ostatka, choć wszystkie pozycje wydają się stracone.
Gdzie tylko w Europie jest ucisk Wolności i walka o nią,
tam jest walka o Ojczyznę,
i za tę walkę bić się wszyscy powinni.
Nauka przyswoiła sobie walkę pokoleniową jako środek w okresie odrodzenia i stosuje go do dziś.
Te powyższe cytaty nie są związane z walką, czyli bicie, kopanie... , tylko z czymś innym. Walka nie zawsze odbywa się w taki sposób. Dużo częściej razy jest to walka z sobą, swoimi demonami...
Subskrybuj:
Posty (Atom)








